TemplariuszeArtykułyKrucjatyLinkiStowarzyszenie Szlak TemplariuszySłowniki Szlaku TemplariuszyBadania archeologiczne
strona głównamapa serwisugalerie projektyplatformy interaktywneczatdownloadskontaktenglishogłoszenia
wyszukiwarka
  << lista artykułów

Orient - Okcydent. Muzyka w czasach wypraw krzyżowych

premierowy koncert w kaplicy templariuszy w Chwarszczanach, 16 sierpnia 2008 rok


Alfons X Mądry i jego dwór (źródło: Wikimedia)

    Kilka słów o tym jak powstała idea naszego koncertu.
Maciej Sałański przysłał nam tekst, opisujący wizję tegorocznego Festynu Historycznego w Chwarszczanach. Tekst mówiący o komandorii, najważniejszej placówce zakonu w tej części Europy leżącej na Szlaku Templariuszy, w przededniu wyprawy krzyżowej:

    „Do obozu przybywają posłowie Saracenów - spodziewając się zastać w Chwarszczanach mistrza Świątyni. Dochodzi do rozmów. Wszystko jest na dobrej drodze jednak słowa przypadkowo i pochopnie rzucone przez kogoś z dowódców Franków niweczą cały wysiłek. Posłowie odjeżdżają do swego umocnionego obozu urażeni i zdeterminowani wyplenić Franków z Ziemi Świętej. Dochodzi do oblężenia obozu posłów i ich straży przez wojska zakonne i przybyłych krzyżowców. Walka zostaje przerwana przez mistrza templariuszy i Saraceni w pokoju odchodzą. Atak na posłów pieczętuje jednak nieuchronność ostatecznej wojny. Jeszcze tylko ostatnia msza, ustawienie szyków i oddziały już pod jednym dowództwem uroczyście wyjeżdżają w ostatnią dla wielu podróż...”.

    Ale przez dwieście lat istnienia państw krzyżowców na Bliskim Wschodzie, przecież nie tylko wojowano ze sobą, ale bez wątpienia musieli się spotykać w innych, twórczych sferach.

    Ten fragment tekstu zainspirował nas do zaproszenia na nasz koncert przedstawiciela kultury bliskowschodniej, Mohammada Rasouli, znakomitego perskiego muzyka, mieszkającego na stale w Warszawie. I już przy pierwszych próbach intuicje się sprawdzają. Muzyka w czasach wypraw krzyżowych, czyli XII i XIII wiek, chorał gregoriański i bizantyjski, pieśni trubadurów, truwerów i minnesingerów, laudy Św. Franciszka - operują pokrewnym językiem muzycznym, modalnością tonów i rytmami poetyckimi. Tyle tylko, że muzyka orientalna opiera się do dzisiejszego dnia na tych starożytnych kanonach. Zachowała wszelkie umiejętności z tym związane, z improwizacją włącznie, podczas gdy my jesteśmy skazani na mozolną rekonstrukcję.
Jak spojrzymy na fakty historyczne, pewne ślady mogą nas doprowadzić do rozumienia owej pokrewności.
    Arabowie przejmują i rozszerzają od VIII wieku władanie nad Bliskim Wschodem, poznają i asymilują kulturę hellenistyczną w wydaniu chrześcijańsko - bizantyjskim i tradycję kościołów wschodnich - monofizyckich, chaldejskich, Jakobitów, Koptów i Nestorian. Przejmują od śpiewów chorałowych system modalny oktoechos powstały już w starożytności zarówno greckiej jak bliskowschodniej. Ów system obowiązywał również w zachodniej części Morza Śródziemnego, w chorałach przed-gregoriańskich kościoła łacińskiego
    Już od IX wieku muzułmanie panują nad olbrzymim obszarem wielokulturowym i wielowyznaniowym, ich kultura rozkwita by w czasach krucjat, pod panowaniem ludów tureckich dochodzić do pełnej dojrzałości cywilizacyjnej, wyrażonej w poezji i muzyce pod wpływem wielkiego ponad religijnego ruchu mistyczno - filozoficznego, sufizmu. Jego największym przedstawicielem w pierwszej połowie XIII wieku jest perskiego pochodzenia duchowny, muzyk i poeta Moulana Dżalaloddin Rumi. Po emigracji (najazdy mongolskie) jako dziecko z pogranicza persko - tadżyckiego - kraina Chorasanu - tworzył on w anatolijskim mieście Konia, które od niedawna zdobyli Saraceni z rąk Bizantyjczyków. Jeszcze za życia Rumiego większość mieszkańców stanowili tam chrześcijanie. A niedaleko na południe i na wschód od Konii znajdowały się granice dwóch państw krzyżowców.
    Jakimi drogami dokładnie dotarła suficka poezja mistyczno miłosna do Prowansji, czy przez Bogumiłów i Katarów, czy też bliskość do państw saraceńskich w Hiszpanii, to dziś trudne do prześledzenia, ale jednak jej pokrewieństwo z poezją Trubadurów, Truwerów i Minnesingerów, wydaje się bezsprzeczne. Wiele z trubadurów było uczestnikami wypraw krzyżowych, między nimi tak barwna postać jak Ryszard Lwie Serce (po arabsku qalb el-nimr co jest symbolicznym szyfrem sufi), którego brata Johna oskarżono o konszachty z władzami saraceńskiego Maroka.
    Również pierwsza lauda stworzona przez Św. Franciszka Il Cantico del Sole (Kantyk słońca), której melodia niestety nie zachowała się, zdradza dziwne pokrewieństwo z naukami mistrzów sufickich. Wiemy tylko, że Św. Franciszek był uczestnikiem V wyprawy krzyżowej, że był przyjęty z honorami przez Sułtana Malik el-Kamil w jego obozie nad brzegami Nilu, pod oblężoną twierdzą Damietty.
    Ten sam Sułtan 10 lat później, na mocy traktatu z Jafy przekazuje, bez uronienia jednej kropli krwi, upragnioną Jerozolimę przywódcy szóstej wyprawy krzyżowej, cesarzowi Fryderykowi II, na okres 10 lat. Ten europejski władca, wychowany na normańskiej Sycylii pełnej wpływów arabsko - bizantyjskich, organizuje, po koronowaniu się na króla Jerozolimy, wyrafinowany dwór pełen artystów, muzyków i mędrców. Także pod wrażeniem tych wydarzeń, minnesinger niemieckich władców, Walther von der Vogelweide, tworzy swój słynny utwór - Palaestinalied.

Program koncertu:

Kyrie, z tropem Rex inmense, Kodex Callixtinus, Santiago de Compostela (XII w.)

Popule meus, chorał gregoriański, Improperia Wielkiego Piątku znane już w tradycji chorału starorzymskiego z Trishagionem, przyjętym z tradycji Bizantyjskiej

Angelis suis, Responsorium, chorał gregoriański

Panj, kompozycja Mohammada Rasouli w modusie Shushtari

Improwizacja muzyki perskiej w modusie Shur

Muget ir schouwen waz dem meien, Mailied czyli pieśń majowa minnesingera - Walther von der Vogelweide (około 1170-1230)

Fortz chausa es, Planh czyli lament trubadura prowansalskiego - Gaulcem Faidit (około 1170-1205) na śmierć Ryszarda Lwie Serce

Magdalena degna da laudare, lauda franciszkańska ze zbioru Laudario di Cortona (XIII w.)

Chanterai por mon coraige, (około 1189) Chanson de Croisade czyli pieśń z krucjaty, truwera Guiot de Dijon (późny XII w.)

Improwizacja muzyki perskiej w modusie Esfahan

Jhesu Crist, modlitwa ostatniego trubadura z Prowansji – Guiraud Riquier (około 1230-1300)

Nu alrest lebe ich, (około 1228), Palaestinalied czyli pieśń o Ziemi Świętej - Walther von der Vogelweide (około 1170-1230)

Oj puszczu ja konyczeńka w sadu, tradycyjna lirnicka pieśń z Ukrainy, pożegnanie z kozakiem wyruszającym na wyprawę wojenną

Santa Maria amar, ze zbioru Cantigas de Santa Maria, powstałego na dworze króla Kastylii i Leonu Alfonsa X zwanego Mądrym, (XIII w.)

Morde budam, zende shodam (Martwy byłem, oto żyję) poemat Dżalaloddina Rumiego, rozmowa Mistrza z uczniem (XIII w.)

Heu! Heu! Heu! michi misere, lament Eufrosyny z miraklu o Cudach Św. Mikołaja (XII w.)


Wykonawcy - Schola Teatru Wegajty w składzie:

Swietłana Butskaya, Małgorzata Dżygadło-Niklaus, Katarzyna Enemuo, Monika Paśnik-Petryczenko, Serhii Petrychenko, Johann Wolfgang Niklaus
oraz gościnnie Anna i Mohammad Rasouli.

Johann Wolfgang Niklaus
<< dodaj swój komentarz
 
początek platformy interaktywne

e-mail

projekt:   BeneAkebe copyright©: autorzy Szlaku Templariuszy 1998-2017 Made with a Mac