TemplariuszeArtykułyKrucjatyLinkiStowarzyszenie Szlak TemplariuszySłowniki Szlaku TemplariuszyBadania archeologiczne
strona głównamapa serwisugalerie projektyplatformy interaktywneczatdownloadskontaktenglishogłoszenia
wyszukiwarka
  << lista artykułów

Freski w kaplicy Chwarszczańskiej


wnętrze kaplicy chwarszczańskiej w latach 20-tych XX w.

Na średniowieczny wystrój kaplicy chwarszczańskiej składa się monumentalny cykl fresków przedstawiających Apostołów, św. Krzysztofa i Święte Dziewice, datowany przez historyków sztuki na początek XV wieku. Fundatorami tego unikalnego zespołu malowideł byli joannici, którzy po kasacji zakonu templariuszy w 1312 roku, przejęli w swoje posiadanie również komandorię chwarszczańską. W 1351 roku odnowili znajdujący się w kaplicy chwarszczańskiej ołtarz NMP, św. Jana i św Katarzyny ufundowany przez templariusza Jana Wartemberga przed 1307 rokiem. W tym też stuleciu, za czasów joannitów, wspomniana była istniejąca w kaplicy altaria apostołów i świętych, ufundowana być może jeszcze za templariuszy, skoro kaplica chwarszczańska została konsekrowana w 1280 roku pw. Wszystkich Świętych.

Freski umieszczone pomiędzy oknami, tworzą wysoki na 2,75 m cykl przedstawień, biegnący wzdłuż ścian kaplicy, na całej ich długości. W części podłużnej znajdują się przedstawienia Dwunastu Apostołów i odmienne w swej stylistyce wyobrażenie św. Krzysztofa niosącego Chrystusa. W wielobocznej części kaplicy umieszczonych zostało dziesięć wizerunków Świętych Dziewic: Barbary z wieżą, Doroty z palmą i kielichem, Katarzyny z kołem i mieczem, Małgorzaty z księgą, Marty z kluczem, Matyldy, Sophronii, Urszuli i jeszcze dwóch nierozpoznanych świętych męczennic. Apostołów przedstawiono w pozycji siedzącej, na okazałych tronach, z widocznym w tle wystrojem architektonicznym, będącym elementem zabudowy miasta - zapewne Niebieskiej Jerozolimy. Święte Dziewice, trzymając w dłoniach swoje atrybuty, stoją na ośmiobocznych postumentach w kontrapoście, niczym gotyckie rzeźby. Wszystkie rysy przedstawionych postaci są zdecydowanie zindywidualizowane, szaty bogato zdobione i udrapowane. Postacie Apostołów, choć z pozoru niezwykle hieratyczne, posługując się gestykulacją rąk zdają się prowadzić między sobą "świętą rozmowę". W ościeżach okien, które rozdzielają poszczególne przedstawienia, zachowała się bordiura z motywem wici roślinnej. Malowidła zostały wykonane na tynku w technice tempery. Sposób opracowania jest płaszczyznowy, z lekkim plastycznym modelowaniem.







Na uwagę zasługuje malowidło z przedstawieniem św. Krzysztofa niosącego Chrystusa. Malowidło to znajduje się naprzeciw wejścia w elewacji południowej i stylistycznie odbiega od pozostałych wyobrażeń cyklu. Należy przypuszczać, że przedstawienie zostało zrealizowane nieznacznie później aniżeli wszystkie pozostałe, a jego fundacja wiąże się ze szczególnym kultem jakim cieszył się święty w środowisku zakonów rycerskich.

Nie sposób odnaleźć dla tych przedstawień lokalnych odniesień, a teza przedwojennych, niemieckich badaczy dotycząca podobieństw do wyobrażeń na niezachowanych do dzisiaj witrażach w kościele Mariackim w Chojnie, wydaje się niemożliwa do przyjęcia. Nie ulega wątpliwości, że jest to jeden z największych i zarazem najciekawszych tego typu zespołów nie tylko w regionie, ale też na terenie całego Pobrzeża Bałtyku. Program tych malowideł, jak zauważyła Kazimiera Kalita Skwirzyńska, został co prawda powtórzony w kościele w Grzędzicach k. Stargardu, który znajdował się pod patronatem joannickim, to jednak tamtejsze przedstawienia w sensie formalno-stylistycznym reprezentują warsztat prowincjonalny. Freski chwarszczańskie posiadają natomiast znaczne wartości artystyczne i zostały zrealizowane przez twóców o znacznych umiejętnościach warsztatowych, obracających się w kręgu awangardowej sztuki zachodnioeuropejskiej, tzw. stylu międzynarodowego.











W czasach nowożytnych, zapewne po bitwie sarbinowskiej w 1758 roku, kiedy zniszczono obok zabudowy komandorii również kaplicę, freski zostały pokryte tynkiem. W 1898 roku, podczas konserwacji kaplicy, odkryto malowidła i postanowiono poddać je restauracji. Dzięki olbrzymiemu wysiłkowi finansowemu w całości je odsłonięto i poddano konserwacji oraz niestety częściowej rekonstrukcji. Pozostawiono jedynie dwa wizerunki w partii empory, które były bradzo silnie zniszczone, zadowalając się w ich przypadku jedynie zabezpieczeniu. Przedstawienia świętych z chwarszczańskiej kaplicy znane są zwłaszcza z przedwojennego inwentarza zabytków powiatu chojeńskiego oraz innych, powojennych opracowań.

Zaraz po 1945 roku malowidła chwarszczańskie zostały pokryte warstwą pobiały. Przyczyna tego stanu rzeczy mogła być niechęć do niemieckiego dziedzistwa kulturowego. W 1996 roku władze konserwatorskie zdecydowały się na ich odsłonięcie. Liczono, że w krótkim odstępie czasu będzie istniała możliwość kontynuowania i w rezultacie zakończenia prac konserwatorskich. Niestety zamierzenia tego nie udało się zrealizować do dnia dzisiejszego. Stan malowideł jest obecnie bardzo poważny, wnętrze kościoła silnie zawilgocone, na ścianach pojawiają się wykwity soli. Malowidła w takich warunkach ulegają powolnemu niszczeniu. Muzeum Pojezierza Myśliborskiego wraz z Instytutem Badań Historycznych i Krajoznawczych w Koninie oraz członkowie zespołu badawczego pracujący w Chwarszczanach chcą przyczynić się do ich uratowania. Ma temu służyć opracowanie stanu technicznego kaplicy w formie ekspertyzy wraz z programem prac mającym na celu osuszenie ścian, a także prowadzona przez Gazetę Rycerską popularyzacja dziejów komandorii chwarszczańskiej oraz architektury tutejszej kaplicy templariuszy.

Błażej Skaziński
<< dodaj swój komentarz
 
początek platformy interaktywne

e-mail

projekt:   BeneAkebe copyright©: autorzy Szlaku Templariuszy 1998-2017 Made with a Mac