TemplariuszeArtykułyKrucjatyLinkiStowarzyszenie Szlak TemplariuszySłowniki Szlaku TemplariuszyBadania archeologiczne
strona głównamapa serwisugalerie projektyplatformy interaktywneczatdownloadskontaktenglishogłoszenia
wyszukiwarka

Rekonstrukcje
Komentarze

        << powrót

Kontynuacja dyskusji - na nowych platformach.

| STRONA: 3 | 2 | 1 |
Wpis zamieszczony dnia: 2008-01-27, o godzinie: 22:24:30.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 12
Ponad miesiąc czasu minęło od ostatnich prac przy modelu nr 1 trebusza.
Na własnej skórze przekonaliśmy się jak szybko mija czas wypełniony obowiązkami (trzeba było dokonać oczywistego wyboru między trebuszem i pracami wykończeniowymi w Muzeum).
Po dzisiejszej pracy doceniliśmy na pewno, że to na razie tylko model - lepiej popełniać błędy w modelu - wyciągnąć wnioski by ich nie powtórzyć we właściwej pracy. Cóż okazało się, że daje o sobie znać zbyt wąska "przestrzeń robocza" czyli miejsce pracy ramienia, skrzyni obciążającej i łoża dla pocisków. Małe nieścisłości wykonania wystarczyły by tor pracy uznać za zbyt niebezpieczny podczas właściwej eksploatacji. podjęliśmy decyzję o zwężeniu skrzyni o około trzy centymetry (to oddali ścianki skrzyni od konstrukcji stałej trebusza).
Projekt dużego trebusza, którego szkice powoli powstają uwzględni odpowiednio szeroką przestrzeń dla ruchomych elementów.
Poza tym do rozwiązania wciąż pozostaje kształt haka (kąt pozwalający na właściwy moment zwolnienia "procy"). Dziś dopracowaliśmy sposób jego mocowania. Ale to już następnym razem

Oczywiście zapraszam do galerii rekonstrukcji.

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2007-12-22, o godzinie: 04:15:40.
Od: regis
E-mail:

Identyfikator: 11
Zamieściłem kolejną fotografię w związku z wykonaniem Beaucent'a.

Wybaczcie jakość zdjęcia ale mojego aparatu nie stać na więcej.

Myślę, że zobrazowałem jak monotonną pracę aktualnie wykonuję; obszywanie całości to proces bardzo powolny

Jak skończę (a sądzę,ze zajmie mi to jeszcze jakieś dwa dni) zamieszczę relacje z dalszej "konkretnej" części prac.


pzdr

regis






Wpis zamieszczony dnia: 2007-12-15, o godzinie: 14:09:22.
Od: regis
E-mail:

Identyfikator: 10
Myślałem o opcjonalnym wzmocnieniu w postaci opisywanej przez Księdza Sławka, tzn. wykonaniu wąskiego rowka w górnej częsci chorągwi, w która wsuwana bedzie elastyczna listwa.

Być może uda sie zrezygnowac z opcji pikowania

Dzisiaj wieczorem rozpocznę własciwą częśc pracy - szycie

Oczywiście będą reelacje...

Wpis zamieszczony dnia: 2007-12-15, o godzinie: 12:28:34.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 9
Wapaniale Regisie, że zacząłeś pracę nad Beaucentem.
Przydałyby się nożyce "owczarskiego" typu - takie ja te, którymi strzygłeś skórę na pociski do trebusza
Czy przewidujesz jakieś wzmocnienia poza ewentualnym pikowaniem dwu warstw?

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2007-12-13, o godzinie: 15:56:05.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 8
Dwukrotnie zaspałem
Trudno mi było się obudzić po czterech godzinach snu po prostu. Praca przy trebuszy w dzi powszednie musi być po prostu prowadzona między 7.00 a 10.00. a ja wstawałem ostatnio po 9.00 (zasypiając po 4.00). Nie dałem rady

Najbliższy termin pracy: sobota i/lub niedzielne popołudnie (przypomimnam, że to tylko takie hobby)

Natomiast dużo lepsze wiadomości mam z "frontu pracy" przy Beaucencie. Na razie jest zrobiony plan z wymiarami - teraz swoje umiejętności pokaże Regis .
Oczywiście wszystko na bieżąco pojawi się w specjalnej galerii w dziale "rekonstrukcje".

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2007-12-03, o godzinie: 19:02:11.
Od: regis
E-mail:

Identyfikator: 7
Będzie dobrze

Teraz małymi kroczkami do przodu właśnie ze względu na konieczność zachowania precyzji nie ma się co spieszyć.

Jak wiadomo najtrudniejsze bywa samo wykończenie i łatwo coś schrzanić więc nawet lepiej, ze udało nam sie uniknąć robienia naszego modelu "na wyścigi".

Jak tak oglądałem trebusze (te duże) to zauważyłem, ze przy machinie kolegów z Białorusi pomiędzy ramionami a przeciwwagą również bardzo wąski prześwit i sadzę ze był to zabieg zamierzony, służący większej "zwartości" całej konstrukcji i właśnie od odpowiedniej sztywności zawiesi zależy poprawne funkcjonowanie mechanizmu.

Ech...gdybym mógł to bym przyjechał ale niestety obowiązki nie pozwalają
No chyba, ze jakiś cud się przydarzy i dam radę się pojawić

Będzie dobrze i czekam na kolejne relacje










Wpis zamieszczony dnia: 2007-12-03, o godzinie: 16:21:26.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 6
No tak, ale teraz mamy właśnie "precyzyjną" robotę
Zbyt ciasny rozstaw wymaga precyzji przy montowaniu ramienia i skrzyni. Trzeba też zmienić koncepcję samego polączenia skrzyni z ramieniem.

No i po dwóch godzinach
Może teraz pojutrze?
Najważniejsza jest teraz regularność w pracy.

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2007-12-02, o godzinie: 23:50:58.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 5
Proza życia
Coś, czego nie uda się zrobić w wyznaczonym czasie - zaczyna konkurować z innymi obowiązkami. Kontynuowane są prace wykończeniowe w chwarszczańskim muzeum.
Ale...

Jutro (poniedziałek) spróbujemy "uszczknąć" dwie godziny z rana na nasze zadanie

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2007-11-28, o godzinie: 14:22:02.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 4
Jednak odchorowaliśmy trzy dni pracy
Trochę zimno było.
Zakończenie i pierwsza próba strzału na razie odłożenie do najbliższej soboty. Może się uda.

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2007-11-27, o godzinie: 02:33:06.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 3
Zrobienie mudelu (czy też małego "trebuszka") pozwoli wyeliminować błędy, które już się "okazują". Tu - na modelu - nie będą miały być może takiego znaczenia jak w ostatecznej wersji.
Na pewno nasz trebusz jest nieco za wąski. Zobaczymy czy ma to teraz znaczenie ale jest niebezpieczeństwo zaczepiania elementów podczas strzału (gdy będą luzy) lub "zacinania się" (jeśli luzy wyeliminujemy).
Czekam na dzień jutrzejszy - choć nie będę już mógł poświęcić tej pracy całego dnia

Mam jednak pewne wrażenie: gdy jest nas więcej podczas pracy - możemy przenosić góry

Pozdrawiam
Maciej


 
początek strony
e-mail

Komentarze do artykułów

projekt:   BeneAkebe copyright©: autorzy Szlaku Templariuszy 1998-2019 Made with a Mac