TemplariuszeArtykułyKrucjatyLinkiStowarzyszenie Szlak TemplariuszySłowniki Szlaku TemplariuszyBadania archeologiczne
strona głównamapa serwisugalerie projektyplatformy interaktywneczatdownloadskontaktenglishogłoszenia
wyszukiwarka

Uzbrojenie templariuszy
Platforma interaktywna

        << powrót

Kontynuacja dyskusji - na nowych platformach.

| STRONA: 8 | 7 | 6 | 5 | 4 | 3 | 2 | 1 |
Wpis zamieszczony dnia: 2008-12-15, o godzinie: 17:51:17.
Od: Marcin Templariusz
E-mail: marcintemplariusz@gmail.com

Identyfikator: 77
Dziękuję za odpowiedź.

Wpis zamieszczony dnia: 2008-12-12, o godzinie: 01:18:09.
Od: regis
E-mail:

Identyfikator: 76
Właśnie zaglądam do wspomnianej publikacji gdzie na ilustracji H "Templar knight of around 1290" występują chyba wspomniane "kolanka"... No chyba, ze to nie o oto chodzi,





Wpis zamieszczony dnia: 2008-12-12, o godzinie: 00:21:48.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 75
Deklarowane ubóstwo nie powinno mieć żadnego wpływu na stosowane uzbrojenie. Jeżeli w miejscu i czasie, o którym rozprawiacie stosowano taki element uzbrojenia i był on skuteczny to pewnie i templariusze go stosowali.
Ubóstwo dotyczyło jednostki a nie zakonu.
A spoglądaliście do Ospraya - "Knight Templar 1120-1312", tekst Helen Nicholson, ilustracje Wayne Reynolds?

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2008-12-11, o godzinie: 23:06:55.
Od: Marcin Templariusz
E-mail: marcintemplariusz@gmail.com

Identyfikator: 74
Salve !

Długo mnie nie było ale wróciłem.

Ostatnio na naszym forum wybuchła dyskusja apropo kolanek i ogólnie opancerzenia.

Jedna z osób twierdzi, że jeżeli zakon był bogaty to mógł kupić sobie i wyposażyć w najlepszy sprzęt bojowy w danym okresie historycznym. Czyli krótko mówiąc mogli pozwolić sobie na zakup w tym przypadku drogich kolanek dostępnych tylko dla najbogatszych rycerzy świeckich (oczywiście bez ozdób).

Trochę kłóci mi się to z wizją ubóstwa ale z drugiej strony jako "armia boga" musieli być skuteczni w "eliminacji" wroga co za tym idzie musieli mieć najnowocześniejszą broń i opancerzenie.

Mam nadzieję, że rozwiejecie nasze wątpliwości.

Pozdrawiam Marcin.

Wpis zamieszczony dnia: 2008-06-30, o godzinie: 14:22:31.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 73
Witam,

W związku z "naszym" trebuszem:
Jest ślad średniowieczny rozważań na temat konstrukcji trebuszy. "Około roku 1320 Marinus Sanudus opisał długość ramienia pocisku. Pisze, że proporcja długości od miejsca zaczepienia przeciwwagi do osi obrotu i od osi obrotu do miejsca zaczepienia procy pocisku powinna wynosić 1:5,5 a dla szczególnie dużych zasięgów 1:6." jak napisał Piotr Paruch w artykule "Z przeglądarką wśród trebuszy" (http://free.of.pl/p/piotrparuch/do_pobrania/z_przegladarka_wsrod_trebuszy.pdf).

Jest tam też mowa o czymś o czym tutaj rozważaliśmy tj. o zastosowaniu elastycznego ramienia. Okazuje się, że w odróżnieniu od perriere, gdzie wykorzystuje się do strzału siłę mięśni ludzkich, w trebuszu należ stosować jak najsztywniejsze ramię i inne elementy konstrukcyjne (chodzi o zachowanie dokładności strzału). A więc ramię powinno być wykonane z materiału sztywnego - twardego drewna jak jak jesion czy wiąz.

Dziś rozmawiamy o zakupie drewna na nasz trebusz a potem czeka nas bardzo ciężka praca ze względu na uciekający czas.

Kompletujemy w Chwarszczanach "załogę trebusza" - 5 lub 6 osób, które ubrane jednakowo posługujące się komendami po francusku, zgodnie z zasadami średniowiecznej musztry będą machinę obsługiwały.

Może są chętni? Kontakt na szlak@templariusze.org.
Można się też zgłaszać do codziennej pomocy związanej z przygotowaniami do festynu i Obozu Rycerskiego (16-17 sierpnia)

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2008-04-26, o godzinie: 13:04:05.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 72
Podobno "okazał się" kowal, który miecz osobiście wykonał
Kontakt przyda się mimo wszystko jakby wynikła podobna historia.
A na pocieszenie i łikędowy odpoczynek:
"flashowa" wersja strzelania z trebusza

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2008-04-12, o godzinie: 22:09:57.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 71
Potwierdzam dobry kontakt
Będziemy znać wynik ekspertyzy z pierwszej ręki. Rzeczywiście są wątpliwości co do autentyczności obiektu.
Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2008-04-06, o godzinie: 00:13:37.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 70
Myślę, że będziemy mieli możliwość śledzenia dalszego ciągu
To blisko od Chwarszczan przecież - w Szczecinie.
Jednak ktoś z ekspertów wstępnie przypuścił, że może to być oryginał - może to prawda. Mimo wszystko fajnie by było

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2008-04-04, o godzinie: 21:53:15.
Od: baphomet
E-mail:

Identyfikator: 69
Dobre
co co ja mam zrobic z tymi kilkudziesięcioma tonami złomu, toną papierzysk i czterema marmurowymi grobowcami?
eh,durne to prawo jest;)

Wpis zamieszczony dnia: 2008-04-04, o godzinie: 08:27:14.
Od: sig
E-mail:

Identyfikator: 68
Wczoraj rozmawiałem o tym mieczu z Olivierem. On jest przekonany że to podróba. Ja myślę że to bardzo prawdopodobne. Ciekaw jestem czy po tej jednej informacji sprawa ucichnie, czy może będziemy w stanie śledzić jej dalsze losy.
Pozdrawiam
sig

początek strony
e-mail

Platformy interaktywne

projekt:   BeneAkebe copyright©: autorzy Szlaku Templariuszy 1998-2019 Made with a Mac