TemplariuszeArtykułyKrucjatyLinkiStowarzyszenie Szlak TemplariuszySłowniki Szlaku TemplariuszyBadania archeologiczne
strona głównamapa serwisugalerie projektyplatformy interaktywneczatdownloadskontaktenglishogłoszenia
wyszukiwarka

Szlak Templariuszy
Platforma interaktywna

        << powrót

Kontynuacja dyskusji - na nowych platformach.

| STRONA: 13 | 12 | 11 | 10 | 9 | 8 | 7 | 6 | 5 | 4 | 3 | 2 | 1 |
Wpis zamieszczony dnia: 2005-10-14, o godzinie: 11:19:46.
Od: dojarka
E-mail:

Identyfikator: 4
W odpowiedzi na apel Macieja pozwalam sobie rzucić kilka moich przemyśleń (a w zasadzie głownie kwestii do rozstrzygnięcia) dotyczących Szlaku, a w szczególności jego części „niewirtualnej”

Wydaje mi się, że wcześniej czy później zajdzie konieczność sformalizowania działań dotyczących przez przyjęcie jakiejś struktury organizacyjnej. Przejście w „real” wiązać się będzie z pewnością z koniecznością poniesienia kosztów (jakich i w jakiej wysokości – to już odrębna kwestia). Bazowanie tylko na „pracy społecznej” może okazać się niewystarczające. Pojawi się więc zapewne kwestia pozyskiwania źródeł finansowania. A byłoby bardzo trudne uzyskanie kwot od sponsorów czy samorządów przez grupę „miłośników templariuszy”

Dlatego moim zdaniem należy rozważyć możliwość założenia np. stowarzyszenia np. pod nazwą Stowarzyszenie „Szlak Templariuszy”
Forma prawna stowarzyszenia wydaje mi się najwłaściwsza.

Takie stowarzyszenie miałoby osobowość prawną i to ono zajmowałoby się gromadzeniem funduszy na budowanie Szlaku, np. w formie darowizn. Mogłoby zawierać porozumienia z samorządami lokalnymi dotyczące organizacji Szlaku.

Gdyby w dodatku uzyskało status organizacji pożytku publicznego, mogłoby pozyskiwać darowizny dokonywane przez podatników zamiast zapłaty podatku (słynny 1% na opp zamiast do urzędu skarbowego).

Gdyby pójść tym tropem, do rozstrzygnięcia pozostałoby mnóstwo szczegółowych kwestii, takich jak:
1. czy stowarzyszenie ma prowadzić działalność gospodarczą,
2. jaki byłby przedmiot działalności stowarzyszenia (zgodny z Polską Klasyfikacją Działalności),
3. jeśli stowarzyszenia miałoby mieć status organizacji pożytku publicznego, to trzeba pamiętać o następujących zasadach:
a) przedmiot działalności gospodarczej nie może pokrywać z się z działalnością odpłatną pożytku publicznego,
b) wynagrodzenie pobierane z tytułu prowadzenia odpłatnej działalności pożytku publicznego nie może być wyższe od tego, jakie wynika z kalkulacji bezpośrednich kosztów tej działalności (zasada non profit). Oznacza to, że w przypadku prowadzonej działalności odpłatnej pożytku publicznego, organizacja pożytku publicznego nie może osiągać zysku z tytułu prowadzenia tej działalności.
c) wynagrodzenie osób fizycznych z tytułu zatrudnienia przy wykonywaniu statutowej działalności nieodpłatnej oraz działalności odpłatnej nie może przekraczać 1,5-krotności przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w sektorze przedsiębiorstwa ogłaszanego przez Prezesa GUS za rok poprzedni.
4. zasady członkostwa,
5. składki członkowskie,
6. założyciele i władze stowarzyszenia.

Możnaby wprowadzić zniżki na imprezy dla członków stowarzyszenia, żeby zachęcić do członkostwa.

Do rozważenia jest kwestia ewentualnej działalności wydawniczej (może jakiś periodyk, sama Gazeta Rycerska to nie wszystko) plus ewentualnie od czasu do czasu książki (np. książka Braada o zamkach templariuszy).

No i ewentualnie jakieś konferencje, oczywiście odpowiednio rozpropagowane, a nie tajne , tak jak ta, o której pisał ostatnio p. Majoch.

I parę pytań dotyczących samego Szlaku:
Jak ma on wyglądać?
Czy ma łączyć wszystkie miejsca związane z templariuszami (także te wątpliwe).
Czy mają to być skanseny w stylu Biskupina?
Rekonstrukcja komandorii w Chwarszczanach?
Czy tylko tabliczki w odpowiednich miejscach?
Tak na marginesie: we wrześniu byłem w Szklarskiej Porębie i do takich tabliczek na ścieżkach dydaktycznych ma dwie podstawowe uwagi: muszą być pancerne (zawsze znajdzie się idiota próbujący udowodnić, że wszystko da się zniszczyć) i powinno być wielojęzyczne.

Nie wyobrażam sobie także próby stworzenia „realnego” Szlaku bez współpracy z samorządami lokalnymi – trzeba by wypracować jakieś formy współpracy, gminy nie muszą koniecznie być członkami stowarzyszenia.
No i oczywiście informacja i reklama – czyli prasa, radio i telewizja. Kiedyś stronę internetową Szlaku polecał „Playboy”, więc jakiś początek jest zrobiony.

Przepraszam za ten przydługi „strumień świadomości” (a może raczej nieświadomości), trochę bez ładu i składu

Pozdrawiam

Wpis zamieszczony dnia: 2005-10-12, o godzinie: 21:49:31.
Od: Maciej Sałański
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 3
Myślę, że przedsięwzięcie określone współnym mianem "Szlak Templariuszy" powinno składać się z kilku współpracujących ze sobą części.
Na przykład obok działań naukowo-badawczych istnieją także edukacyjne a z zupełnie innej beczki obok i równorzędnie - działania turystyczne i promujące miejsca związane z działalnością zakonu. Te sprawy dotyczą akurat i realnego i wirtualnego Szlaku.

Niedawno rozmawiałem z Braadem na pokrewny temat i opowiadał on marzeniu (chyba również większości z nas) wyprawy do zamków templariuszy w Ziwmi Świętej.
W tej chwili taka wyprawa to poważny problem organizacyjny ale działania na Szlaku mogłyby temu pomóc. Trzeba "przetrzeć szlak" po prostu .
Zresztą takie przetarcie w różnych kierunkach może następować (myślę o moim, Błażeja i Kalista marzeniu francuskim z kolei).
A doświadczeniami możemy dzielić się na przykład tutaj.

No a wirtualnie? Trochę nie dopracowane były interaktywne projekty. No ale jeśli się to teraz uda...
Dobrze by tylko sprawę języków obcych było rozwiązać. Uch...

Ciąg dalszy na pewno nastąpi - ja aż kipię od pomysłów moich i z ciekawości Waszych

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2005-10-12, o godzinie: 19:35:15.
Od: Avoid
E-mail:

Identyfikator: 2
Witam
chcialam dodac, iz niedawno napisalam prace magisterska mniej wiecej p.t. Proba stworzenia szlaku kulturowego Templariuszy w Polsce.
Praca spotkala sie z dosc dobra ocena i sporym zainteresowaniem. Z uwagi na fakt, iz na mojej uczelni sa organizowane cwiczenia terenowe z przedmiotu Historia kultury i sztuki, otrzymalam informacje (na obronie), iz moja promotorka prowadzaca te zajecia jest zainteresowana zwiedzeniem stworzonego przeze mnie szlaku.
Oprocz krotkiego opisu miejsc + zdjec dodalam do pracy mape uwzgledniajaca wszystkie miejscowosci.
Jednak to tylko praca pisana, a jestem bardzo zainteresowana wprowadzeniem tego w zycie tzn.:
-zainteresowaniem sie taka forma turystyki gmin lub tez
na szczeblu wojewodzkim
-zainteresowanie mieszkancow (zapewnienie bazy turystycznej,
mozliwosc stworzenia nowych miejsc pracy)
Oczywiscie mam swiadomosc, ze wymaga to duzego nakladu pracy, jednak jak widac juz COS sie ruszylo patrzac chociazby na stworzenie centrum w Chwarszczanach.
To na razie tytulem wstepu do Projektu.
Pozdrawiam
A

Wpis zamieszczony dnia: 2005-10-11, o godzinie: 14:28:45.
Od: Maciej Sałański
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 1
Witam wszystkich,

Nadszedł czas by pogadać trochę o przyszłości naszego Szlaku Templariuszy.
Od wielu miesięcy zbieramy Wasze i nasze pomysły związane z kierunkami rozwoju zarówno serwisu internetowego jak i innych naszych działań i projektów w tym przede wszystkim "realnego" Szlaku, od którego idei wszystko się zaczęło.

Nie chcemy jednak o tym decydować sami.
Zapraszamy do dyskusji na ten temat - a właściwie na TE tematy.

Na początek słów kilka.

1. Przez kilka ubiegłych miesięcy trwała (i jeszcze trwa) modernizacja mechanizmu strony internetowej. Trwa testowanie - niekiedy na żywym organiźmie .
Pojawią się na przkład moduły oparte na bazie danych (już wcześniej istniejące lub całkiem nowe):
- platformy interaktywne
- recenzje
- komentarze do artykułów
- ogłoszenia
- komunikaty
- artykuły
- projekty a w nich karty badanych obiektów
- słowniki (archeologiczny, symboli, pojęć, postaci itp,)
- lista emailowa (powiadamianie o nowościach)
- ankiety
- linki (dodawanie)
- bibliografia (pozycje dodawane przez użytkowników)
- galerie (samodzielny upload)
- zarządzanie użytkownikami i grupami (przydzielanie praw do samodzielnego edytowania zawartości serwisu)
- przede wszystkim jednak powstał mechanizm rejestracji-logowania, który już dziś można używać mimo, że jeszcze nie jest oficjalnie udostępniony:
logowanie z możliwością zarejestrowania

W momencie zakończenia testowania otrzymacie do swojej dyspozycji moduły, którymi będzie można zarządzać zgodnie ze szczegółowymi zainteresowaniami - po przydzieleniu odpowiednich praw przez ADMINA - czyli przeze mnie .

Są jednak braki. Przede wszystkim wersje językowe, których praktycznie prawie nie ma. Może jednak uda się to zmienić przy Waszym udziale?

2. Wykopaliska archeologiczne w Chwarszczanach - prekursorskie w naszej części Europy - oraz inne badania nad templariuszami w Polsce stawiają Szlak Templariuszy (w związku z medialnym patronowaniem) na pozycji instytucji wiążącej wszelkie badawcze i popularne przedsięwzięcia związane z zakonem templariuszy i epoką krucjat w ogóle.
Szlak pełni też rolę edukacyjną - jest jednym z najczęściej odwiedzanych serwisów historycznych. Widać różnicę między ilością wejść w ciągu roku szkolnego i podczas wakacji .

3. Kilka miesięcy temu Avoid odświeżyła nam ideę, od której zaczęło się istnienie Szlaku - połączenia wszystkich miejsc związanych z templariuszami w Europie i Ziemi Świętej nitkami realnego szlaku kulturowego.
Szlaku Templariuszy.

Czas działać.
Wirtualnie i realnie.

Gorąco zapraszam do dyskusji, propozycji wspólnych działań, przedstawiania pomysłów.

Pozdrawiam
Maciej

początek strony
e-mail

Platformy interaktywne

projekt:   BeneAkebe copyright©: autorzy Szlaku Templariuszy 1998-2020 Made with a Mac