TemplariuszeArtykułyKrucjatyLinkiStowarzyszenie Szlak TemplariuszySłowniki Szlaku TemplariuszyBadania archeologiczne
strona głównamapa serwisugalerie projektyplatformy interaktywneczatdownloadskontaktenglishogłoszenia
wyszukiwarka

Templariusze
Platforma interaktywna

        << powrót

Kontynuacja dyskusji - na nowych platformach.

| STRONA: 6 | 5 | 4 | 3 | 2 | 1 |
Wpis zamieszczony dnia: 2006-08-29, o godzinie: 19:16:54.
Od: kammler
E-mail: kammler@interia.pl

Identyfikator: 22
Szukam wlasciwego znaku teplariuszy, ich krzyza. W necie jest wiele wersji i kazda ponoc wlasciwa. jaki krzyż i jakiego koloru mieli naprawde templariusze.dziekuje za pomoc/

Wpis zamieszczony dnia: 2006-05-21, o godzinie: 22:01:21.
Od: Hiram
E-mail:

Identyfikator: 21
W kwestii daty pojawienia się Krzyżaków i templariuszy w śląskim księstwie Henryka Brodatego - jeśli mnie pamięć nie myli, pierwsze poświadczone dokumentem nadanie ziemskie dla Krzyżaków pochodzi z roku 1222, czyli roku wyprawy krzyżowej książąt piastowskich do Prus. Co nie oznacza, że nie mogli pojawić się na Śląsku już wcześniej. Placówkę w Pradze mieli zdaje się od 1204, a przecież w 1217 dwór Brodatego skoligacił się z Przemyślidami poprzez małżeństwo Henryka Pobożnego. Mogli więc Krzyżacy brać symboliczny udział już w pierwszej krucjacie pruskiej w 1218 roku.
Natomiast z templariuszami sprawa jest bardziej skomplikowana. Nie przypominam sobie żadnego dokumentu, który w sposób pewny datowałby pojawienie się rycerzy Świątyni na ziemiach piastowskich. Pierwsze potwierdzenie źródłowe to chyba dokument bp Wawrzyńca z 1227 roku, wskazujący jednak, że templariusze byli w Małej Oleśnicy już wcześniej. Zapewne Brodaty zaprosił oba zakony równocześnie, zachęcając je obietnicą nadań ziemskich.
Mogę się mylić, więc w razie czego proszę o sprostowanie kogoś siedzącego głębiej w tematyce zakonów rycerskich w Polsce. Zresztą najlepiej sprawdzić co piszą na ten temat Starnawska (w znanej książce) i Goliński (w Kwartalniku Historycznym z 1991 r.). Ja niestety nie mam tych tekstów pod ręką.

Wpis zamieszczony dnia: 2006-05-21, o godzinie: 21:53:36.
Od: regis
E-mail:

Identyfikator: 20
Dzięki Sławku,

Szkoda jednak mimo wszystko że fundacja oniosła się negatywnie do prośby o wypozyczenie.
Badź co bądź legenda powiązała miecz z Templariuszami i taki obiekt pewnie okrasiłby wystawę...

Szukajmy dalej, nie odbierając sobie wiary, że gdzieś na terenie naszego kraju znajdują się jeszcze pamiatki materialne powiązane z Zakonem


pozdrawiam

r.


Wpis zamieszczony dnia: 2006-05-21, o godzinie: 18:31:31.
Od: Slawek
E-mail:

Identyfikator: 19
Odnośnie miecza "templariuszy" z Muzeum XX. Czartoryskich (oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie), to - jak napisał Regis - został on wykonany już po kasacji zakonu. Z templariuszami związany jest legendą, której tło kreślę w katalogu wystawy (Templariusze i porozbiorowa Polska, s. 83-4). Krótko mówiąc utożsamiano los templariuszy z losem podzielonej pomiędzy zaborców Polski. Nic więc dziwnego, że jakaś "pamiątka" po zakonie musiała się znaleźć w puławskich zbiorach Izabeli Czartoryskiej. Miecz miał taką samą wartość autentyczności jak odłamki z sarkofagów Romea i Juli. Chodziło o coś zupełnie innego, niż prawda historyczna...

Na wystawie (w części o micie) nie znalazł się miecz dlatego, że Fundacja Czartoryskich - formalny właściciel zbiorów, odpowiedziała negatywnie.

Pozdrawiam

Sławek

Wpis zamieszczony dnia: 2006-05-20, o godzinie: 20:48:42.
Od: Avoid
E-mail:

Identyfikator: 18
Sprobuje rowniez poszukac tej informacji w swoich materialach ale wzmianka o Templariuszach zdaje sie,z e takze dotyczyla 1222-23 r.
Zreszta podobno krzyzacy zajeli sie odpowiednia propaganda bo juz prawdopodbnie wtedy szykowali sie na nowe miejsca zasiedlencze, a Templariuszom nie tyle zalezalo na wlosciach zakonnych jako podwaline pod budowanie panstwa w przeciwienstwie do krzyzakow, co posiadaniu ziemi pod uprawe i zyski dla Jerozolimy.
Co do daty sprawdze to i najwyzej sprostuje
lub skladam to na Twoje Macku barki
Pzd
A

Wpis zamieszczony dnia: 2006-05-20, o godzinie: 18:57:44.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 17
1226 rok to data pierwszej wzmianki w dokumencie - jest prawdopodobne, że Brodaty sprowadził templariuszy do Oleśnicy Małej nawet nieco wcześniej.
W tamtym czasie istniał taki trend, być może związany z jakąś rozpowszechnianą wówczas propagandą.
(aaa - już wiem - w 1218 Leszek Biały złożył ślub, że weźmie w przygotowywanej właśnie wyprawie krzyżowej i natychmiast zaczął starać się o zwolnienie z obowiązku jazdy do Ziemi Świętej proponując papieżowi inne rozwiązanie bo tam nie znają piwa - stałego składnika jego stołu. Zaproponował zorganizować wyprawę do pogańskich Prus. W latach 1218, 1222 i 1223 zorganizowany trzy wyprawy - odebrano zajętą przez Prusów Ziemię Chełmińską, ale nie powiodły się plany obrony granic przez "stróżę" rycerstwa z różnych dzielnic. I tu powstał chytry plan powierzenia obrony któremuś z zakonów rycerskich. I wybrano krzyżaków. Brodaty, który miał dobre doświadczenie z krzyżakami na Śląsku był orędownikiem takiego wyboru.)
Na przykład pierwsze sprowadzenie krzyżaków do Polski jest również dziełem Brodatego i nastąpiło bodajże (nie mam tu swoich ściąg pod ręką) w 1223(?) roku. Jak znajdę notatkę - poprawię ewentualny błąd (albo ktoś wcześniejto zrobi).

A przed 1226 rokiem król Węgier - Andrzej właśnie się krzyżaków pozbył (a siedzibę gdzieś w okolicach dzisiejszego rumuńskiego Braszow mieli) i biedny zakon szukał sobie w Europie jakiejś innej siedziby by się nie błąkać z miejsca na miejsce.

Pozdrawiam
Maciej

Wpis zamieszczony dnia: 2006-05-20, o godzinie: 14:23:58.
Od: Avoid
E-mail:

Identyfikator: 16
Wlasnie zastanowilam sie nad jedna rzecza:
Templariusze zostali 'sprowadzeni' do Polski w 1226 r. na tereny poludniowe przez Henryka Brodatego (wymogla to podobnoz Jadwiga, jego zona).
W tym samym roku sprowadzil do Polski Krzyzakow Konrad Mazowiecki.
Dosc dziwny zbieg okolicznosci. Czyzby konkurencja?

Wpis zamieszczony dnia: 2006-05-06, o godzinie: 00:28:34.
Od: regis
E-mail:

Identyfikator: 15
Dopiero teraz po pracy mogę troche bardziej zagłebic sie w te ksiązkę więc podaje dokładniej za źródłem:

"... Nadolski uważa miecz nr kat. 17 ze względu na wielkośc za miecz ceremonialnmy i przypuszcza, że należy wiązać go z zakonem krzyżackim. Natomiast miecz nr kat. 58 to wg legendy z nim związanej jest mieczem templariuszów, czyli również zakonnym. Nie można jednak w pełni zawierzyć tej legendzie, ponieważ zabytek nasz należy datować na II poł. XV w., zas zakon templariuszy rozwiązał papież Klemens V w roku 1312.
Przypuszczać więc można, ze nastapiło tu pomylenie zakonów i tradycja przekazała wiadomość o templariuszach, gdy w rzeczywistośći mógł to być miecz krzyżacki. Wobec takiego stanu rzeczy: gdy obydwa te miecze wiązalibyśmy w jakiejś mierze z zakonem krzyżackim oraz z uwagi na zachodzące duże podobieństwo wygladu zewnętrznego (ten sam typ XX, obydwa są bardzo duże, czyli raczej ceremonialne, a przy tym dodać należy, ze miecz nr kat. 58 posiada ostrze zaokrąglone, wyraźnie nieprzydatne do cięcia poczynając od jelca aż prawie do połowy długości głowni) i tożsamość indywidualnych znaków miecznika, lokowalibyśmy ich wytwórce na terenie państwa krzyżackiego."

Tak więc mamy podobną historię co ze Szczerbcem, który jak wiadomo w żadnej mierze do Chrobrego należeć nie mógł z tej prostej przyczyny, że pochodzi z epoki o wiele późniejszej niż ta, w której panował wspomniany władca.

Szkoda...

Brr..Nie lubie takich rozczarowań


r.


Wpis zamieszczony dnia: 2006-05-05, o godzinie: 16:19:16.
Od: Avoid
E-mail:

Identyfikator: 14
No taki, ale jezeli nawet znalazl to dlaczego nie wlaczyl do exponatow podczas wystawy?
Pzd

Wpis zamieszczony dnia: 2006-05-05, o godzinie: 14:54:14.
Od: maciej
E-mail: maciej@templariusze.org

Identyfikator: 13
Z zainteresowaniem czekam na jakąś informację. Ciekawy jestem czy Sławek (torun_grand) znalazł coś na ten temat podczas zbierania materiałów do wystawy.
Jeśli tak - to pewnie wyjaśni

Pozdrawiam
Maciej

początek strony
e-mail

Platformy interaktywne

projekt:   BeneAkebe copyright©: autorzy Szlaku Templariuszy 1998-2019 Made with a Mac