TemplariuszeArtykułyKrucjatyLinkiStowarzyszenie Szlak TemplariuszySłowniki Szlaku TemplariuszyBadania archeologiczne
strona głównamapa serwisugalerie projektyplatformy interaktywneczatdownloadskontaktenglishogłoszenia
wyszukiwarka

- tłumaczenie artykułu Adriano Forgione na ten temat
- tłumaczenie artykułu z "The Times" na ten temat
- artykuł Mariana Anklewicza na ten temat

Sensacyjny dokument Watykanu:
papież ułaskawił wymordowanych rycerzy

Richard Owen, Rzym

Odnalezione w Watykanie dokumenty potwierdzają, że masowa rzeź średniowiecznego zakonu Templariuszy, oskarżonych za rzekome zbrodnie "herezji, bałwochwalstwa i seksualnej perwersji" - rzeź, która wciąż jest owiana tajemnicą - została dokonana pomimo tego, że papież uniewinnił / oczyścił z wszelkich zarzutów zakon w trakcie sekretnego procesu.

Odkrycie historycznego dokumentu może przyczynić się do złożenia przeprosin przez obecnego papieża. Papież Jan Paweł II zwrócił się niedawno do świata islamskiego z prośbą o wybaczenie zbrodni popełnionych w czasie krucjat - teraz Kościół będzie musiał zająć podobne stanowisko w sprawie prześladowań, jakie spotkały jeden z zakonów biorących udział w wyprawach do Ziemi Świętej. Zakon Templariuszy, którego wielka potęga i niezmierzone bogactwa wzbudzają zachwyt nawet we współczesnym świecie, został rozwiązany przez papieża Klemensa V w czasie soboru w Vienne (Francja) w 1312 r.

Jak podaje katolicki dziennik L’Avvenire, protokół z papieskiego śledztwa był uważany za zaginiony, ponieważ, jak sądzono, znajdował się w zbiorze dokumentów z Archiwum Watykańskiego ograbionego przez Napoleona w czasie walk we Włoszech w XVIII wieku. Odkrycie dokumentu jest więc niezwykłym wydarzeniem.

Wielki Mistrz Zakonu Templariuszy Jakub de Molay został spalony na stosie na rozkaz Filipa IV zwanego Pięknym, który pragnął zdobyć posiadłości i majątek zakonu. Zgodnie z jego rozkazem w 1307 r. rozpoczęły się poranne aresztowania i tortury. Dążenie do całkowitego zniszczenia zakonu pociągnęło za sobą śmierć co najmniej 2000 członków zakonu. Zakon Templariuszy odrodził się w XVIII wieku w ramach ruchu wolnomularskiego, który najprawdopodobniej przejął część sekretnych rytuałów Templariuszy.

Jak twierdzi Barbara Frale, pracownik naukowy Watykańskiego Instytutu Paleontologii, historycy byli zgodni co do tego, że papież Klemens V, wcześniejszy arcybiskup Bordeaux, był słaby i podatny na wpływy z zewnątrz, a także działał w porozumieniu z Filipem Pięknym, będąc współodpowiedzialnym za plan całkowitego zlikwidowania zakonu Templariuszy i przejęcia jego majątku. Tymczasem odkryte w Archiwum Watykańskim dokumenty, wśród których znajdował się zaginiony od dawna pergamin, świadczą o tym, że papież "umiejętnie i wytrwale" realizował własny plan, który miał mu zapewnić możliwość przesłuchania Jakuba de Molay i innych kluczowych członków zakonu Templariuszy. Polityka Klemensa V doprowadziła w końcu do przesłuchania, które przeprowadzili papiescy emisariusze w lochach zamku Chinon nad Loarą / w prowincji Loire, co dało podstawy do rozpoczęcia papieskiego procesu.

Barbara Frale, obecnie przygotowująca książkę dotyczącą pergaminu z Chinon, powiedziała w rozmowie z dziennikarzem włoskiego miesięcznika Hera, zajmującego się zagadkami historycznymi, że w wyniku papieskiego procesu rycerze zakonu Templariuszy zostali całkowicie oczyszczeni z zarzutów / uwolnieni od zarzutów / uniewinnieni.

Papież uznał wyjaśnienie Templariuszy, że postawione im zarzuty sodomii i bałwochwalstwa wynikały z błędnej interpretacji tajemnych rytuałów zakonu, których początki sięgają czasów krwawych walk z Muzułmanami, czy Saracenami, w trakcie Wypraw Krzyżowych. Wśród sekretnych rytuałów znajdowały się między innymi "wyrzekanie się Chrystusa i trzykrotne opluwanie Krzyża" oraz "całowanie drugiej osoby w pośladki". Według Adriano Forgione, redaktora miesięcznika Hera, czynności tego rodzaju miały w zamierzeniu przedstawiać ten sam stopień upokorzenia, jakiego można było się spodziewać w niewoli u Saracenów. Templariusze uczyli się więc lżyć ze swej religii, jednak czynili to "wyłącznie myślą, nie zaś z pełną wiarą i przekonaniem".

Zakon Templariuszy, którzy zgodnie z regułą zakonu nazywali siebie Ubogimi Rycerzami Chrystusa i Świątyni Salomona, powstał w początkowym okresie krucjat w XII wieku. Zadaniem rycerzy zakonu było chronić pielgrzymów podróżujących po Ziemi Świętej; takie samo zadanie mieli również rycerze św. Jana, czyli Szpitalnicy. Nazwa Templariusze pochodzi od słowa templum (łac. świątynia) siedziba zakonu w Jerozolimie znajdowała się w dawnej świątyni Salomona.

Jakub De Molay i rycerze zakonu poprosili papieża o przebaczenie, które zostało im przez Kościół udzielone; sam papież napisał: "postanawiamy, że Kościół udzieli im rozgrzeszenia, wyrażając zgodę na przyjmowanie wszystkich chrześcijańskich sakramentów". Według Barbary Forgione papież formalnie nie ogłosił orzeczenia o uniewinnieniu / rozgrzeszeniu Templariuszy, ponieważ sprawa zakonu wzbudzała skrajne emocje, co mogło przyczynić się do schizmy Kościoła. Filip IV skazał Jakuba de Molay i innych członków zakonu na śmierć zanim papieskie orzeczenie mogło zostać ogłoszone, a sam dokument zawierający tekst orzeczenia zaginął po latach.

The Times, 30 marca 2002 r. ( http://www.timesonline.co.uk/article/0,,2-252124,00.html )

 

Tłumaczenie Grzegorz Kowalski

początek platformy interaktywne

e-mail

projekt:   BeneAkebe copyright©: autorzy Szlaku Templariuszy 1998-2017 Made with a Mac